Resort zdrowia planuje limit zarobków lekarzy na kontraktach. Maksymalna stawka ma wynieść 40 tys. zł miesięcznie.
Podczas ostatniego posiedzenia Trójstronnego Zespołu do spraw Ochrony Zdrowia pojawiła się propozycja, która może sporo zmienić w realiach pracy medyków. Przedstawicielki Ministerstwa Zdrowia zapowiedziały wprowadzenie limitu zarobków dla lekarzy pracujących na kontraktach. Maksymalna kwota miałaby wynieść około 40 tys. zł za etat.
💬 Kto stoi za propozycją?
W spotkaniu z 27 października uczestniczyły minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda oraz wiceminister Katarzyna Kęcka. To właśnie wtedy przedstawiono projekt zmian w ustawie dotyczącej zasad ustalania minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia.
Nowe regulacje obejmą także osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych, czyli tzw. kontraktowców.
📉 Jak ma wyglądać limit?
Według resortu, maksymalne wynagrodzenie na kontrakcie byłoby liczone jako ułamek płacy minimalnej – dokładnie jedna dwudziesta minimalnego wynagrodzenia brutto – przy pracy na co najmniej połowę etatu. W przeliczeniu daje to około 40 tys. zł miesięcznie.
W trakcie spotkania podano też szacunkowe widełki wynagrodzeń od 38 do 48 tys. zł miesięcznie, w zależności od wymiaru pracy.
⚖️ Co na to związki zawodowe?
Jak poinformował Tomasz Dybek, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii, to dopiero początek rozmów. Jednym z postulatów strony społecznej jest zakaz ustalania wynagrodzenia jako procentu od wykonanej procedury, co w przeszłości prowadziło do nadmiernych różnic w płacach.
Dyskutowano również o planowanym podniesieniu wskaźników wynagrodzenia dla grup piątej i szóstej – od 1 stycznia 2027 r.
🧾 Ustawa podwyżkowa do zmiany
Ministerstwo zapowiada, że ustawa o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia zostanie zaktualizowana.
Minister Sobierańska-Grenda przyznała, że ustawa spełniła swoje zadanie – w systemie pojawiło się więcej medyków – jednak teraz czas na regulację maksymalnych wynagrodzeń finansowanych z publicznych pieniędzy.
Wśród rozważanych rozwiązań znajdują się m.in.:
- zamrożenie ustawy na dwa lata,
- przesunięcie waloryzacji z lipca na styczeń,
- konsultacje ze stroną społeczną i pracodawcami.
Propozycja limitu 40 tys. zł miesięcznie dla lekarzy na kontraktach to ruch, który może mieć zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki. Z jednej strony resort może w ten sposób ograniczyć dysproporcje płacowe między różnymi grupami zawodowymi w ochronie zdrowia. Z drugiej jednak – zbyt sztywne limity mogą zniechęcić specjalistów do pracy w publicznym sektorze i zwiększyć odpływ lekarzy do prywatnych placówek lub za granicę.
Wiele będzie zależeć od tego, jak zostanie określony sam mechanizm naliczania i czy pozostawi on miejsce na elastyczność w zależności od specjalizacji, regionu i rodzaju placówki.
Kolejne posiedzenie Trójstronnego Zespołu do spraw Ochrony Zdrowia zaplanowano na 18 listopada. Wtedy możemy poznać więcej szczegółów dotyczących proponowanych zmian.
Limit wynagrodzeń dla lekarzy kontraktowych to temat, który z pewnością wzbudzi dyskusję w środowisku medycznym. Ministerstwo chce uporządkować system płac, ale lekarze obawiają się, że nowe przepisy mogą obniżyć atrakcyjność pracy w publicznej służbie zdrowia.
Źródło:www.termedia.pl

